Srodze rani, oczyma gdy patrzą mokremi,

Co zwyciężca z córkami broi ich własnemi!

35

Swą ręką Bucyfara Oliwier serdeczny

Zabił, kiedy w pół szturmu trwał bój niebezpieczny;

Zaczem Branzard, straciwszy wraz wszystkie nadzieje,

Własną przebity ręką, duszę ze krwią leje.

A Folwina poimał i chciał mieć żywego

Astolf, ale okowy nogom sprawił jego.

Tem trzem, kiedy odjeżdżał z wojskiem do Francyej,