Gdy ów szkaradne cięcia na szyszak miarkuje.

78

Niemasz na świecie konia mem zdaniem drugiego,

Coby lepiej rozumiał wolą pana swego;

Skądkolwiek Duryndana przypada straszliwa,

Jego noga unosi w drugi bok pierzchliwa

Jeźca z razów śmiertelnych. W kącie inszem zasię

Agramant z Oliwierem nacierają na się

I tak zapalczywy bój, gniewliwi, staczają,

Iż ich za bohatyrów przednich słusznie mają.