Szkapę przewraca na bok drugi i swojemu

Daje pomoc w nieszczęsnem razie powinnemu.

Lecz ten przecię z miejsca się nie rusza, bo srodze

Trapi go w przytłoczonej raz szkaradnej nodze.

18

Małą rozkosz z zwycięstwa odnosił krwawego

Grabia, serce mu kraje śmierć kochanka jego;

Więc i Oliwierowe niemniej go frasuje

Zdrowie płoche, jeśli go prędko nie ratuje.

Potem zaś do Sobryna biegł rozciągnionego,