Potem do inszych żalów prędko się udaje,

Melissie i proroctwom jej jaskinnem579 łaje.

Pomni, iż pierwsze stąd w niej urosły zapały,

Które nieporuszoną stateczność zachwiały;

Stąd w niezbrodzonem morzu gorącej miłości

Swe naprzód pogrążyła serce i wnętrzności.

Nakoniec przed Marfizą uciąża, boleje,

Ratunku prosi, zleca wątpliwe nadzieje.

24

Ta ją ścisło obłapia i co może, czyni,