»Wprzód, niż się niezrównane wszczęły żale moje,
»Mogły całą pomoc dać, a ja płaczu tego
»Nie lałbym dziś, który mię już czyni ślepego.
»Ale abyś rzecz wiedział, gościu mój kochany,
»Dziwną nieuleczonej dam ci sprawę rany.
11
»Wyszszej kęs mimo miasto649 biegłeś murowane,
»Od przeźroczystej rzeki wkoło opasane,
»Która do Padu wpada gościńcem szerokiem,
»A początek snać swój ma w Benaku650 głębokiem;