Jakby nie było w twe ranki wstać poco

Jakbyś nie dawał cichego snu nocą,

Ni gwiazd, ni rosy.

O, boś nie przyniósł tej żywej, tej wody,

Co martwe serca pobudza do bicia,

Boś nam nie przyniósł o roku, pogody,

Co w piękny owoc zamienia kwiat młody,

Siły — ni życia!

Dziś w nowe brzaski i w nowych dni zorze,

Bez uniesienia patrzymy i wiary.