A ja ze łzami wyciągam już dłonie

Za twoim duchem...

Lecz wiatr opada na skiby te czarne,

A żaden duch się z mogiły nie jawi,

I znowu cisza i zimno cmentarne...

Ergo erravi?

Z Chrystusem ciebie równali prorocy,

A jam z tych była, co wstali przed słońcem,

By końca wielkiej doczekać się nocy

Z sercem bijącem...