Wobec się twojej uciszy pogody!

. . . . . . . . . . . . . . . .

Boże! Ja nie chcę burzyć Twych ołtarzy...

Ja nie chcę wstrząsać świątynią Twej chwały...

Lecz czyż duch, który badać się odważy

Dzieła Twe, Panie, zwan37 będzie zbyt śmiały?

I czyliż mu to poczytasz za zbrodnię,

Że u przyrody jasnego ogniska

Dla wieku swego rozpala pochodnię

I ponad tłumów cień — myślą wybłyska?