Czyż grzech potęgę twórczą Twej wszechmocy

Rozważać w wiecznych ustawach istnienia?

Czyliż Bóg światła — zwie się Bogiem nocy?

A droga prawdy — drogą potępienia?

Nie! Przyjdą wieki nowe, wyzwolone

Z niewolniczego dla bóstwa postrachu

I prawd najwyższych słoneczną zasłonę

Śmiało podniosą w tajemnym tym gmachu,

Gdzie Bóg przyrodzie przepisuje prawa,

A pod jej berło byt wszelki poddawa38.