Stłumione dzisiaj rozbudzą się głosy

I nowe prądy w pierś ludzką uderzą...

Nowy widnokrąg rozszerzą niebiosy...

Duchy walczące potęgę swą zmierzą

Z zagadką życia zwikłaną, prastarą

I wiedzą uczczą to, co dziś czczą wiarą.

Hagon nasłuchuje z trwogą

Dalej, Hagonie! odwagi! Do dzieła!

Uderza nożem w pierś trupa i chwilę pracuje w milczeniu.

HAGON