Ja zbudowałem sanatorja

Piękniejsze, niźli rym.

POETA:

Ach, wiersze, wiersze! kto je czyta?

Próżno me serce o nie pyta,

Napróżno pisze tysiąc rąk

Tyle zbytecznych słodkich ksiąg...

O, mój Wergili! mój Horacy!

Ukaż mi swą poezję pracy,

Przemysł, maszyny, rozpęd, szał...