Umęczony ostatnią mordęgą,

To tyżeś, — wieczny Ahaswer?

To tyżeś, — Narodzie-Księgo?

Otwórz swe serce i spojrzyj głęboko,

Powiedz, czyś żywy i czysty,

Czy w piersiach masz duszę Szyloka,

Czy cichą i śpiewną — psalmisty?

Czy to prawda, że wszystko możesz

Za srebrniki, za krew człowieka,

Bo pokazał ci prorok Mojżesz