W toni czystych oszołomień
Żyjem364 jako w turniach płomień...
Znikła smętna ziemi zjawa,
Wicher rozdarł zrąb...
Gdy zamknęły się mogiły
I pogrzebne stosy stliły,
Wizja z serc wygnana łzawa,
Dreszczów strachu ziąb.
Echo wspomnień niedośnionych,
Tęsknot Bogiem rozpłonionych...