Czemuś ode mnie odwróciła lice368?
Z modłami płyną do Twych stóp tęsknice,
Gdy umęczony, wśród życia rozłogu
Na Twej kaplicy odpoczywam progu,
Gdy Cię daremnie wyczekiwać muszę,
Zniszcz ciało, weźmij369 do nieba mą duszę!
Ty, któraś pociech nieprzebranym zdrojem,
Wiesz, że me serce zawsze było Twojem...
I łaski Twojej doświadczałem tyle...
Gdy ledwie przeszły pierwsze życia chwile,