Powalono las na zboczy123,

Zamek dawno zgorzał już...

Spadły na kraj dzikie hordy,

Siejąc ogień, strach i mordy...

Raj się zapadł w odmęt mórz.

Szły okropne ognia zwały

Niby potop morskich wód...

Zbrojnych hufce równią124 gnały,

Wpadły z wrzaskiem w ojców gród!

Odmęt walki ciszę skłócił,