W promieni skąpan192 smug193.

Wiosną w poczęciu się płomieni,

Szumi mu latem las...

Gdy owoc błyśnie na jesieni,

Narodzin przyszedł czas.

Kładą dziecinę do kołyski

Głęboko, w ciemny loch,

Tam śni, że czas wstawania bliski...

Sny marzy mały śpioch.

Choć drgną zawory drzwi, targane,