Choć mało znana, dla mnie iesteś Nimfą lubą,

Może wstydem u świata, w samotności chlubą.

W tobie trosk mych i szczęścia znayduie przyczynę,

Znalazłaś mnie ubogim i ubogim zginę;

Przewodniczko, co wszelki kunszt wydoskonalasz,

Ty wszystkich cnót piastunko i ty się oddalasz!....

Zegnam cię!.... gdy twe pienia usłyszą osady,

Czy na górach Indyiskich czy w lasach Kanady,

Czy gdzie naywięcey słońce dogrzewa w swym biegu,

Lub gdzie zima kray cały zakopuie w śniegu;