ANTONIA
Dlaczego nie w kościele, u Świętego Piotra lub Świętego Jana?
NANNA
Aby szukając spoczynku wśród kości zmarłych, tym większą dla siebie litość w ludziskach zbudzić.
ANTONIA
Całkiem słusznie to wymiarkowałaś!
NANNA
O moim zamiarze rozszedł się słuch szeroko, a ja tymczasem, nie zwlekając, zaczęłam żywot bogobojny, ba! prawie święty.
ANTONIA
Zanim mi opowiesz o jego pobożnych sprawach, wyjaśnij mi, proszę, skąd ci wpadło do głowy, aby się kazać żywcem pogrzebać?