Nie wie pani, co to znaczy

Być uchodźcą w obcym mieście4,

Jak to dobrze warszawianką być.

Jak to pani wytłumaczyć,

Że ten z Łodzi, Łomży, Brześcia

Tu w Warszawie nie potrafi żyć?

Pani tu z Żurawiej przyszła,

Lecz to tylko kilka ulic jest.

Tamci tu się kręcą jak w obłędnym śnie,

Licząc dni na kilometry łez.