— Wszystkim, co miłość niesie — wtrąciła Julka.
— Na zawsze — dokończyła Diana.
— Śpij dobrze — pożegnała się.
— Uważaj na siebie — odpowiedziała Julia, zamykając oczy.
*
Pamiętasz, gdy z zapałem, uparte planowałyśmy dalsze dni? Teraz patrząc w przód, nie widzę nic. Serce dziwnie bije, cichnie. Brzmi jeszcze echo, do przyszłości, zamkniętych drzwi.
Nie wiem, w którą stronę iść. Jest tyle historii... niedopowiedzianych, niedokończonych. Tyle planów nieziszczonych, tyle marzeń niespełnionych. Jak iść, by nie tracić przekonania, że istnieje sens?
Jest nam dane jedno życie, pogmatwane i zawiłe, ale nasze i jedyne. Jakie będzie? — Czas pokaże — w zagubieniu też jest wartość. Choć jesteśmy przymuszeni przez podarek czegoś, co piękne jest i straszne. Życia szczęściem jest błądzenie, nauka, powrót do początku.
Kto choć raz się w życiu zgubił, ten jest pewny egzystencji,