Dlaczego nienawidzisz mego syna?
BOROWSKI
Nie mów tak głośno, bo lada chwila ludzie na werandę wejść mogą.
WANDA
zdyszana z hamowanej gwałtowności
Powiedz, dlaczego nienawidzisz mego syna?
BOROWSKI
zrywa się, syczącym głosem
Dlatego, że cię kochałem... dlatego, że on męża twego przypomina.. I dlatego, że on jest krew z jego krwi, kość z jego kości. Dlatego, że przez ciebie, matkę jego, ta zbrodnia się stała.