BOROWSKI
Czyś pan oszalał? Przecież to zniszczy nas wszystkich.
PRZYJACIEL
Zniszczy... co to znaczy zniszczy?
BOROWSKI
No wiem, wiem, że panu nic na nas nie zależy. Ale Konrad, cóż Konrad, którego pan jesteś przyjacielem, którego, jak mówisz, tak kochasz?
PRZYJACIEL
Ależ ja przecież po to przyjechałem, aby Konrada wyzwolić z tego marnego życia, żeby go uwolnić od tej męki, by się miał połączyć z córką zbrodniarza.
BOROWSKI
zrywa się przerażony