jeszcze ciszej
Mego ojca!
SCENA JEDENASTA
WANDA
wchodzi poirytowana
No, moje dzieci, teraz dosyć już tych nocnych przechadzek. Przecież gości na to sprosiłam, kochany Konradzie, by cię powitali. Wszyscy zrozumieli, że chcesz obejrzeć każdy zakątek parku, w którym twoje najpiękniejsze chwile przeżyłeś, ale teraz chodźmy...
SCENA DWUNASTA
BOROWSKI
zjawia się nagle
Tak, teraz już rzeczywiście czas.