Ulituj duszy mojej trwożnej,

ulituj lat przeżytych;

dla jednej chwili życia zbożnej

i dziatek nierozwitych.

Nie sięgaj na mnie, na nich, miecza,

nie karaj, jakom godny;

niech zadrga sercem pierś człowiecza,

choć byłem brat wyrodny.

Ty nie bądź, jakom ja był dla cię,

gdym skradł błogosławieństwo