Trzeba być durniem, żeby go lekkomyślnie sprowadzać. Stworzymy sobie ponadto straszliwy precedens. — Ale... nie mamy wyboru.
BARÈRE
Swoją drogą... ten, co wymusi na Konwencji dekret oskarżenia — weźmie na siebie odpowiedzialność potworną...
LINDET
Ponad ludzkie siły.
BILLAUD
Od tego nas właśnie wybrano.
COLLOT
No — kontynuujmy obrady, panowie. Korespondencja Barthélémy’ego z Genewy na porządku dziennym. — Za pół godziny dwu z was zechce przejść do hali. Może delegatom trzeba będzie pomocy.
dzwoni. Ukazuje się Woźny