Jakie środki?
DANTON
nasłuchuje
Dowiesz się... No, już odśpiewali requiem nad naszym dekretem. Wiesz co, mały — chodźmy. Przeczuwam, że wnet ktoś tędy przejdzie. A taki mnie zdjął wstręt do rodzaju ludzkiego, że gotów bym dostać torsji na widok koleżeńskiego pyska. wyjrzał przez okno A co, nie mówiłem? Prędzej, chodźmy.
W drzwiach mijają się z Billaudem i Vadierem. Wymiana spojrzeń, bez pozdrowienia. Wychodzą.
VADIER
półgłosem
Tego turbota faszerowanego trzeba będzie wkrótce wypatroszyć.
BILLAUD
z naciskiem nie odpowiada i czeka chwilę, by to uwydatnić