SAINT-JUST
Błagać go o podanie ręki!...
ROBESPIERRE
rusza ku drzwiom; swobodnie
Och, moi drodzy, a cóż znaczą upokorzenia, gdy chodzi o państwo? z wesołym śmiechem Padłbym mu do nóg w razie potrzeby!
ODSŁONA 3
Café de Foy, chambre séparée. Stół nakryty. Danton w stroju wieczorowym. Camille Desmoulins, Bourdon, Delacroix.
CAMILLE
George, co tobie? Uspokójże się!