... czyli że można zacząć nową partię.

Siada sam. Camille trwa zamyślony w typowej pozycji.

CAMILLE

po chwili opuszcza splecione ręce między kolana. Ku podłodze

Więc ty byś mnie przyjął z powrotem, Maxime?...

ROBESPIERRE

Przyjacielu: ja nie zwykłem witać gości słowami: „jakeś ty śmiał”.

CAMILLE

Po tym wszystkim, com przeciw tobie naszczekał... Robespierre wzrusza ramionami Boże mój, wielki Boże... jakże ty mną gardzisz!

ROBESPIERRE