znieruchomiały
Więc on mówił... prawdę... pauza. Naraz Ale po co, w takim razie?... Po co on...
DANTON
wpada w swą demoniczną wenę
...ciebie chciał ratować? fascynuje go To niepojęte... na pozór. — Dla mnie zupełnie jasne: jesteś jedynym człowiekiem na świecie, chłopczyku, którego ten potwór kochał... chrapliwe westchnienie Camille’a zaciekłą, boleśnie prawdziwą miłością.
długa cisza
CAMILLE
trzęsąc się, wybucha nagle łkaniem nerwowej radości
O Chryste!!! powściągnął się trochę Za... t-tę wiadomość, Danton... przebaczam ci wszystko.
zwraca się, by biec