TALLIEN

przygnębiony

Kto głosuje przeciw wnioskowi Bourdona? nikt się nie rusza. Ponurym głosem Dekret oskarżenia uchwalony przez aklamację.

Z przyjacielem, który pozostaje na trybunie, by rozpocząć raport, Robespierre zamienia przelotne spojrzenie, pozbawione widzialnego wyrazu.

AKT IV

ODSŁONA 1

Luxembourg. Pokój pałacowy przerobiony na celę więzienną — bez rezultatów tendencji maksymalnego dokuczenia i poniżenia, cechujących więzienia nowoczesne. Krata u wielkiego okna nie przeszkadza go otworzyć. Na prawo, przy stole Philippeaux czyta, lecz odrywa czasem oczy, by spojrzeć na dwór; na lewo Camille, stoi przy oknie i płacze.

PHILIPPEAUX

zniecierpliwiony

Desmoulins, uspokój się pan z łaski swojej. Nie wstyd panu rozmazywać się wobec obcych?