POMRUK
gniewny
Przestań no bredzić! — Stul już raz gębę! — Bezczelność! zdumiony Co?... — O czym on gada? — Czego on chce? — Do kogo to?... Co to znaczy?
DANTON
miękko
Pogarda moja przebacza ci nikczemność, motłochu — wieczny Judaszu. Kto umie grać na twych odruchach, ma cię w garści; może cię użyć, do czego tylko zechce. — Za to głupota twoja, motłochu — to żywioł. Rozsiadła się nadęta na ziemi całej, bo pełno cię na każdej piędzi lądu; trzęsie światem. Podmywa i zalewa wszystko, co nią nie jest. Ani Bóg, ani Szatan z miejsca jej nie ruszą. krótka pauza Więc za to jedno, żeś głupie jak but — za to przeklinam cię, pospólstwo, ty mierzwo ludzkości.
zmistyfikowana publiczność stoi rzeczywiście bez ruchu, z otwartymi ustami
Zostawiam was zatem na pastwę tygrysa, który wam wskrzesze czasy Tyberiusza128. Wolny narodzie! Ukąpiesz się po oczy we własnej krwi, nim spełnisz wolę, którą ci wszczepiłem. Ale ją spełnisz! Tułów Robespierre’a przyjdzie wnet gnić obok mojego!
nagły, krótki poszum oburzenia