Wstaje; pomocnik kata obcina mu kołnierz.

Wprowadzają Fabre’a, Héraulta, Desmoulinsa — ten jest osłupiały i chwieje się, lecz odzyskuje później pełną przytomność.

FABRE

rozejrzał się

Cóż teraz? siadają Hu, jakim zmęczony... dobrze będzie się wyciągnąć...

HÉRAULT

szeptem

Fabre... zmiłuj się nad moimi nerwami.

PHILIPPEAUX

kontynuuje bez litości