Co utrudzonym gestem

Kuli się w swoim palcie;

Wśród ulic pokręcenia

Błądzę po mieście obcem,

Brnę poprzez mgły wspomnienia,

Gdym żył tu młodym chłopcem.

Błądzę wśród mar tysiąca,

Co pędem mkną i giną,

Jak filma nietrzęsąca

W Elektro-bio-kino...