na dole moje dwie leżą miłości — i tli się gromnica.
Mogiłę im kopię i mym głuchym łzom.
Za światem ja mam wielkie królestwo księżyca — —
tylko kaftan wariata czemu wisi na ścianie —
czemu słychać za oknem wściekłych jędz ujadanie?
Kruku mój, co masz lice astralnej Chimery
i tętent Burzy!
ty krzyże wiedzą mroków ćmij!
jam się znalazł: Ja przedwieczny i wiedzący Żmij.
Z trumien dwojga ja zrobiłem mocną zbroję —