wkoło chmury wirujące —

jam jest w mrokach lazurowe Oko Burz518!

Z gór tych krzyże już strąciłem

i uderzam w średniowieczny Mogił Dzwon.

Bije młotem. Dzwon poczyna grać głucho, jakby mnóstwo cmentarzy pod ziemią jęczało.

Słyszę odgłos jego straszny, co potrząsa gór opoką:

Vivos plango519! mortuos voco520!

Tam u ognistych bram ktoś Nieznany

miesza mi potępionej wiary dawnej ton!

Nieznane głosy