Takie piękne jak aniołek
Już dzieciątko kwili.
Już sąsiadka jedna, druga
I matce docina:
«Wy za piecem hodujecie
Moskiewskiego syna».
. . . . . . . . . . . . . . . . .
Katarzyno! Katarzyno!
Nieba cię skarały:
Co ty biedna poczniesz w świecie
Takie piękne jak aniołek
Już dzieciątko kwili.
Już sąsiadka jedna, druga
I matce docina:
«Wy za piecem hodujecie
Moskiewskiego syna».
. . . . . . . . . . . . . . . . .
Katarzyno! Katarzyno!
Nieba cię skarały:
Co ty biedna poczniesz w świecie