Idź na Moskwę, tam cię czeka

Godowa gromadka;

Ale nie mów dobrym ludziom,

Żem ja twoja matka.

O, przeklęta ta godzina,

Co cię na świat zsyła!

Czemum ciebie z jasnym wschodem

W rzece nie topiła?

Nie przyszłoby na niesławę

I na hańbę w świecie...