Moja córko! moja córko!
Mój różany kwiecie...
Hodowałam jak ptaszynę,
Jak krasną jagodę;
Na cóż teraz, na cóż przyszły
Twoje lata młode?
Idź na Moskwę szukać teści103,
Idź sobie za morze!
Nie słuchałaś mojej rady,
Jej posłuchasz może.
Moja córko! moja córko!
Mój różany kwiecie...
Hodowałam jak ptaszynę,
Jak krasną jagodę;
Na cóż teraz, na cóż przyszły
Twoje lata młode?
Idź na Moskwę szukać teści103,
Idź sobie za morze!
Nie słuchałaś mojej rady,
Jej posłuchasz może.