Tam za Dnieprem, za Kijowem,

Tam za borem, za sosnowym,

Tam drużyna szła czumacza111,

Wyśpiewując pieśń Puhacza.

Tamże młoda szła niewiasta,

Z kijowskiego pewnie miasta,

Gdzie do cerkwi i pieczary112

Szła odprawiać swe ofiary.

Lecz ma postać niewesołą,

Pochyliła smutnie czoło,