Ot, do czego czarne oczy!

Aby płakać na uboczy.

Ej, dziewczęta niebożęta,

Niechaj każda to pamięta,

A za przykład złej podróży

Katarzyna niech wam służy.

Nie pytajcie, czemu tłuszcza

I do chaty jej nie wpuszcza,

A nie skarżcie wyrzutami,

Bo nie wiedzą ludzie sami.