Ten da grosza, ten kołacza,

A niewiasty kromkę sera

Dla młodego prowodyra.

Rozważają chłopca losy:

Chłopak piękny, nagi, bosy,

Wziął po matce wzrok sokoli,

Ale nie wziął dobrej doli.

Z szumem pańska grzmi kolaska,

A woźnica z bicza trzaska,

A w kolasce pan i pani,