Ani chmureczki, ani wietrzyka,

Rajska pogoda duszę przenika.

Bolesne dumki140 i smutek chory

Gdzieś się ukryły jak zwierz do nory.

W tak pięknym życiu, w tak cudnym czasie,

Czego by starzy tęsknili, zda się?

Czy dawne licho, czy myśl o śmierci

Jak gdyby robak po piersiach wierci?

Myśl jakaś tęskna, jakaś niemiła,

Jakaś wczorajsza rana odżyła.