«Katarzyno! Katarzyno!

Już ja nie ta, co przed chwilą,

Oczy mylą, nogi mylą.

Trzeba umrzeć — och, nie znacie,

Co to umrzeć w cudzej chacie!»

Zaniemogła nieszczęśliwa

I kapłana już przyzywa,

I odprawia spowiedź szczerze,

I oleje święte bierze174.

Stary Trochim w łez powodzi