Po co u mnie czarne brewki?

Po co oczy gdyby44 żar?

Po co sercu grają śpiewki?

Po co w głowie tyle mar?

Moje lata, moje młode

Giną marnie z dnia do dnia;

A oczami gdzie powiodę,

Zawsze z oczu lunie łza.

Dusza boli, nędza światem,

Jak zamknięty w klatce ptak.