I stąd mniemam czasem, żem zasiągnął od Samsona stroju albo żem tym znakiem na sędźtwo8 ludu jest bożego naznaczony.

Jakoż widzę, że chociem od tego proroka laty daleki; do własności jednak włosów jego i moje wielką mają relacją9.

Bo jako w tamtych skryta moc taiła się ludzką niezmożona; tak i w moich uznawam niewypowiedzianej choroby ostrość, której żadne nie pomoże lekarstwo.

I tak nie tylko podniósł róg nieprzyjaciel na głowie mojej; ale też i wewnątrz różnemi dolegliwościami ścisnął mi serce.

Rzadka choroba, żeby mi nią nie dokuczył; i szczęśliwa część ciała, która by wolna była od uprzykrzonej afekcji10.

Temi paroksyzmami pomięszana głowa nie dosyć czyni funkcji swojej; a co godzina alteracją11 pomięszany rozum prawie odchodzi od siebie.

Wierzę, jeżeli czemem zgrzeszył12, to mi się w karę grzechu obraca; o jakoż słusznie z kołtonem rzekę: sprawiedliwyś Panie, gdy sądzisz, a dobrotliwy, gdy karzesz.

Jużże13 tedy siecz, pal i według upodobania Twego dotykaj, o Najwyższy; jeno ukarawszy docześnie, racz przepuścić na wieki. Oświeć oczy moje, abym kiedy nie zasnął w śmierci i żeby nie rzekł trapiący mię nieprzyjaciel: przemogłem.

A ja i w najostrzejszych boleściach śpiewać Ci i wielbić imię Twe święte będę, ufając, że w tem nawiedzeniu ręki Twej, choć się zachwieję, podźwigniesz upadłego. I tak rozraduje się duch mój w Zbawicielu swoim; a ja wyznawać będę Panu, że który mię nawiedził bólem, ten mi dodał i cierpliwości.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi świętemu etc14.