SCENA IV
Inna strona placu bitwy
Alarm. Wchodzą, walcząc, Żołnierze dwóch armii; później Brutus, Kato, Lucyliusz i inni
BRUTUS
Jeszcze, rodacy, raz jeszcze uderzmy!
KATO
Gdzie bękart, co by na krok chciał się cofnąć?
Kto chce iść za mną? Obwołam me imię:
Mym ojcem Marek Kato, jestem wrogiem
Wszystkich tyranów, wolnych przyjacielem.