Mam drugi sposób ułożyć maiża58,

By słuchał głosu swego sokolnika:

Jak dzikie konie, morzyć bezsennością,

Kiedy uparte srożą się i dziobią;

Nic dziś nie jadła i nic jeść nie będzie,

I spać nie będzie, jak dzisiaj nie spała,

Bo jak w potrawach znalazłem przywary,

Tak je wynajdę i w posłaniu łóżka:

Tu więc materac, tam rzucę poduszkę,

W jeden kąt kołdrę, w drugi prześcieradło;