I nieposłuszna uczciwym rozkazom,

Czyliż występnym nie jest buntownikiem,

Niewdzięcznym zdrajcą dobrego monarchy?

Wstyd mi, gdy widzę szalone kobiety,

Toczące wojnę tam, gdzie na kolanach

Tylko o pokój błagać by powinny,

Gdy chcą panować i słów groźnych użyć,

Tam, gdzie powinny kochać, słuchać, służyć.

Ciała są nasze i miękkie, i słabe,

I burzy świata niezdolne wytrzymać,