DON PEDRO
Jeszcze przed śmiercią zobaczę cię wybladłego z miłości.
BENEDYK
Z gniewu, choroby lub głodu, to być może, mój książę, lecz z miłości — nigdy. Dowiedź mi raz, że więcej krwi straciłem z miłości, niż jej znalazłem w szklance wina, a pozwalam wykłuć sobie oczy piórem poety miłosnych sonetów i powiesić się na drzwiach zamtuza24 na znak ślepego Kupidyna.
DON PEDRO
Zgoda. Jeśli kiedykolwiek od wiary tej odstąpisz, będziesz znakomitym dla drugich przykładem.
BENEDYK
Jeśli od niej odstąpię, powieś mnie w butelce jak kota i strzelaj do mnie jak do celu, a kto mnie trafi, klep go po ramieniu i nazwij go Adamem25.
DON PEDRO
Czas to pokaże. I dziki byk do jarzma przyucza się z czasem26.