Lotna jak czajka, ziemię tylko muska

I do altany podsłuchać nas śpieszy.

URSZULA

Pierwszą rozkoszą rybaka, gdy ryba

Szybuje w srebrnej fali złotym wiosłem,

Łakomo haczyk zdradliwy połyka.

I my tak chcemy Beatryks ułowić.

Róż jerychońskich61 już skryły ją wieńce,

Co do mej roli, bądź spokojna, pani.

HERO